4 minuty czytania

Polski superfood: dzika róża. Na co pomaga i jak ją przyjmować?

To niezwykłe jak wiele dobroczynnych składników stworzyła dla nas Matka Natura. Mnóstwo z nich kryje się w roślinach, ich owocach, liściach i kwiatach. Prawdziwą bombą witamin i składników bioaktywnych są owoce dzikiej róży. Co dobrego mogą zrobić dla Twojego organizmu i jak najlepiej skorzystać z ich właściwości?

Dzika róża – właściwości

Owoce dzikiej róży to przede wszystkim ultra bogate źródło substancji przeciwzapalnych. Słynie ona głównie z dużej zawartości witaminy C, czyli jednego z najsilniejszych przeciwutleniaczy. Zwalcza też wolne rodniki i  wspomaga w tym działaniu witaminę E, a oprócz tego zwiększa wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego i wzmacnia odporność. 

Kolejny składnik owoców dzikiej róży, który niezawodnie zwalcza wolne rodniki i łagodzi stany zapalne, to flawonoidy. Wartościowe czynniki kryją się również w nasionach dzikiej róży. Znajdziemy w nich karotenoidy – prekursor witaminy A oraz oleje omega 3 i omega 6. Witamina A jest niezbędna dla zdrowia oczu, jak również uczestniczy w pracy układu odpornościowego i pomaga utrzymać włosy, skórę i paznokcie w doskonałym stanie.  Z kolei kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6 są cenne dla układu sercowo-naczyniowego, wspierają pracę mózgu i są niezbędne do budowy błon komórkowych organizmu. 

Jednak najcenniejszą substancją, którą znajdziemy w owocach dzikiej róży, jest GOPO. To galaktolipid, czyli związek cząsteczek cukrów i kwasów tłuszczowych. Wykazuje on bardzo silne działanie przeciwzapalne, szczególnie skuteczne w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów. GOPO wręcz wygasza stan zapalny, umożliwiając tkankom regenerację. 

Dzika róża – na co pomaga? 

Jako bomba przeciwutleniaczy, dzika róża skutecznie chroni komórki ciała przed stresem oksydacyjnym. Zwalcza wolne rodniki, dzięki czemu chroni przed rozwojem nowotworów, wspomaga detoksykację organizmu i pozwala na dłużej zachować młody wygląd skóry. 

Neutralizacja wolnych rodników łagodzi też przebieg chorób na tle zapalnym oraz wzmacnia odporność. Szczególnie skutecznie działa w przypadku schorzeń stawów. Zarówno tych nabytych z wiekiem, jak i powstałych w wyniku kontuzji. Dlatego właśnie dzika róża powinna znaleźć się w menu osób starszych, osób cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawów oraz osób uprawiających sport.

Jak przyjmować dziką różę? 

Do świeżych owoców nie zawsze mamy dostęp tak, by jeść je każdego dnia w odpowiedniej ilości. Z kolei syropy i dżemy są bogate w cukier, a ich obróbka sprawia, że owoce dzikiej róży tracą większość z zawartej witaminy C. 

Dlatego najlepszym rozwiązaniem są suplementy zawierające owoce dzikiej róży w postaci proszku. To najwygodniejsza i najskuteczniejsza forma.  Aby owoce dzikiej róży zachowały swoje cenne składniki, nie wolno ich podgrzewać, zwłaszcza, jeśli chcemy zachować cenny galaktolipid, który nieodwracalnie rozpada się już w 40*C. Niestety, mielenie zawsze generuje ciepło. Z jednym wyjątkiem. Nasza unikalna technologia – mielenie na zimno, gwarantuje zachowanie maksimum termowrażliwych składników żywności, jak witamina C, witaminy z grupy B, czy kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6 oraz GOPO.

W ten właśnie  sposób robimy naszą dziką różę z MSM. Owoce mielimy wraz z drogocennymi pestkami w temperaturze -80 ℃. Aby wzmocnić ich działanie, łączymy je z witaminą C i organiczna siarką (MSM). W ten sposób preparat nie tylko łagodzi toczący się stan zapalny, ale również pomaga odbudować zniszczoną tkankę stawową. Wszystkie składniki pochodzą z naturalnych, wegańskich surowców i razem dają najlepsze efekty dla odbudowy stawów. Przekonaj się o tym osobiście!